RSS
wtorek, 07 grudnia 2010
Jak ocenić usługę prawną?
Klient kancelarii prawnej zawsze staje przed poważnym dylematem - w jaki sposób może ocenić, czy konkretna usługa została dobrze wykonana? Czy istnieje jakiś sposób, aby można było przeprowadzić ewaluację prawnika? Na jakich przesłankach można się oprzeć?
Usługa "niewidzialna"
Ścięcie włosów u fryzjera niewątpliwie jest usługą. Co więcej, od razu widzimy jej efekt i albo nam się podoba, albo nie. Usługę wykonaną przez fryzjera jesteśmy w stanie szybko i sprawnie ocenić. Wiemy, co chcieliśmy osiągnąć i potrafimy powiedzieć, czy fryzjer zrobił to dobrze, czy też nie. Czy tak samo jest z usługami świadczonymi przez prawników?
wtorek, 30 listopada 2010
Dr House prawnikiem?
Co takiego może mieć wspólnego bohater znanego serialu z prawnikami? W końcu on jest lekarzem, a więc wykonuje zawód zupełnie niepokrewny. Okazuje się jednak, że wspólnych rzeczy można znaleźć naprawdę wiele... Za podstawę może nam posłużyć filozofia dr House'a znana pod krótkim sformułowaniem "wszyscy kłamią".
sobota, 27 listopada 2010
Świadomość prawna Polaków
Polska to kraj, w którym jest najwięcej prawników i lekarzy. Dlaczego? Ponieważ każdy Polak uważa siebie właśnie za najlepszego prawnika i lekarza. A powinniśmy pamiętać o jednym - przedstawiciele obu tych zawodów mogą zdziałać cokolwiek przed, a nie po fakcie.
niedziela, 21 listopada 2010
Prawnik = marketingowiec?
Kiedy zadamy pierwszej napotkanej na ulicy osobie pytanie: "Jakie zna Pan/Pani kancelarie prawne?" zapewne lista jaką usłyszymy będzie bardzo krótka. Chociaż często, zapewne nie usłyszymy nic. Dlaczego? Przecież kancelarie prawne to często bardzo duże firmy, które powinny być obecne w życiu każdej osoby. Dlaczego więc, statystyczny obywatel nie zna nazwy żadnej kacelarii?
środa, 17 listopada 2010
Działalność Pro Bono
Prowadzenie działalności nieodpłatnej dla dobra innych osób na pierwszy rzut oka nie pasuje do prawników. W przeświadczeniu większości obywateli prawnicy są „pijawkami” - osobami, dla których jedyną wartość stanowią pieniądze, a prawo jest jedynie drogą do ich zdobycia. Na takie postrzeganie przez społeczeństwo prawnicy ciężko pracowali. Czy jednak nadal takie utożsamianie prawników z bezdusznymi naciągaczami ma jakiekolwiek podstawy?
wtorek, 16 listopada 2010
Poblogujmy sobie
Zastanówmy się, czy blogi mogą działać w jakikolwiek sposób na wzrost znaczenia kancelarii prawnych? Na postawione pytanie nie można, moim zdaniem, udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony wydaje się, że blogi pomagają różnym firmom – z blogów korzysta Microsoft, General Motors i tysiące mniejszych firm. Z drugiej strony należy pamiętać o specyfice, jaką charakteryzuje się zawód prawnika – w oczach wielu osób jest on „twardym” profesjonalistą, takim, który nie tylko wszystko wie, ale także cechuje się wysoką kulturą osobistą. A blogowanie? No cóż... blogowanie nie jest jeszcze uznawane w Polsce za coś powszechnego. Pokutuje przeświadczenie, że blogi są dobre dla młodych ludzi, którzy chcą o czymś tam sobie porozmawiać... takie tam „chaty”. Z tego powodu wiele firm zupełnie nie interesuje się blogowaniem.
Co w blogu piszczy?

Przyszedł czas na określenie tego, co będzie można znaleźć na blogu LawTeam'u. Przede wszystkim będą to oczywiście opisy pomysłów członków LawTeam'u oraz dyskusje na różnorodne tematy dotyczące samej grupy. Oprócz tego pojawiać się będą także wpisy dotyczące konkretnych zagadnień prawnych - rozwiązania niektórych problemów oraz opisy instytucji. Wpisy będą także dotyczyły innych zagadnień związanych z prawem, takich jak informatyka prawnicza, marketing prawniczy i inne.

Każdy powinien mieć możliwość znaleźć coś dla siebie - zarówno osoba szukająca pomocy w swojej sprawie, jak i wspólnik dużej kancelarii prawnej.

Zachęcamy wszystkich serdecznie do lektury!:)

LawTeam: Początek
Witam wszystkich serdecznie na blogu poświęconym grupie LawTeam oraz jej działalności! Przypadł mi zaszczyt umieszczenia pierwszego wpisu na blogu LawTeam'u. Jednocześnie jest to jednak wyzwanie. Dlaczego? Ponieważ nie jest łatwo wytłumaczyć czym jest LawTeam. To po prostu trzeba poczuć. Jak najlepiej postaram się jednak wytłumaczyć założenia LawTeam'u.